1. Najlepsza powieść: Małe lisy Bargielskiej.
  2. Najgorsza powieść: Orzeł bielszy niż gołębica Konrada T. Lewandowskiego (tekst, który nie zasługuje nawet na krytyczną recenzję, bo leżącego się nie kopie).
  3. Najlepszy tom poezji: Celan w przekładzie Krynickiego, Pełna krew Jarosza.
  4. Najlepszy tom non-fiction: PrzyszłemGłowackiego.
  5. Najlepszy zbiór tekstów: BlogotonyIwasiów i Młodszy księgowy Dehnela.
  6. Najlepsza książka dziecięca: Różnimisie Królak. 
  7. Największe pomyłki rynku wydawniczego: nocna ekspozycja rękopisu Kronosa Gombrowicza w czasie Targów Książki w Krakowie (WL), rocznicowe powieści o powstaniu styczniowym wydane przez NCK (Orzeł bielszy niż gołębica, Gambit Wielopolskiego).
  8. Najbardziej wartościowa produkcja rynku wydawniczego: akcja Drugie Życie Książki w Krakowie, co roku – wydanie Rynek książki w Polsce, które więcej osób powinno czytać.
  9. Najlepszy tekst krytyczny: Franczak o Kronosie na łamach „Tygodnika Powszechnego”, Król o Drugim dziennikuPilcha w dwutygodnik.com.
  10. Największa beznadzieja literacka: obecność Ficner-Ogonowskiej na wszystkich listach bestsellerów od połowy listopada do końca roku. To jeden z tych momentów, kiedy krytyk chciałby zmienić zawód.  

Comments

Komentarzy