Antysemityzm jako doświadczenie formacyjne

W „Stygmacie…” antysemityzm nie jest historycznym tłem ani publicystycznym komentarzem. Jest doświadczeniem egzystencjalnym, które współtworzy biografię Heleny Wolińskiej Włodzimierza Brusa, kształtuje ich wybory życiowe i polityczne. Autorka, Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz prowadzi czytelnika przez kolejne dekady XX wieku, pokazując, że przemoc wobec Żydów nie była ani incydentalna, ani lokalna. To jest cień, który unosi się nad całym… Czytaj dalej Antysemityzm jako doświadczenie formacyjne

Cicha klęska. O „Historiach łajdackich” Jacka Dehnela

W najnowszym zbiorze opowiadań Jacka Dehnela nie przegrywa się życia nagle i publicznie. Przegrywa się je po cichu, w czasie, który nie ma świadków, w biografiach zapamiętanych przez cudze anegdoty, policyjne akta albo jeden źle zachowany przedmiot. „Historie łajdackie” są książką o tym, co zostaje po ludziach, których los nikogo nie zainteresował — ani państwa,… Czytaj dalej Cicha klęska. O „Historiach łajdackich” Jacka Dehnela

Zmęczony gniew

    Ołeksandr Myched, Kotek, kogutek, szafka przeł. Andrej Saweneć, ilustr. Żenia Połosina Warsztaty Kultury 2025 Podobno polskie społeczeństwo ma już dość Ukraińców – ich obecności, kultury, języka na ulicach. Nietrudno było pomagać w 2022, bo wtedy wszyscy nagle interesowali się kulturą, wpłacali na zbiórki i przyjmowali zziębnięte kobiety z małymi dziećmi (choć nawet wtedy… Czytaj dalej Zmęczony gniew

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: blog

Porno w naszych głowach

Już w latach 30., krótko po publikacji, uznano, że powieść Faulknera pod amerykańskim tytułem „Sanctuary”, jest pornografizacją przemocy. To ciekawe, bo ani nie jest ona jego powieścią najbrutalniejszą, ani nie opisuje jakichś wyrafinowanych w swej brutalności scen. Rodzą się one w głowach czytelników, nie na ich oczach. Właśnie na tym styku pracuje Faulkner – na… Czytaj dalej Porno w naszych głowach

Zespół Manna-Kocha

Żeby się zamierzyć na klasykę, tłumacz musi mieć jakąś strategię – i to wcale nie wobec autora oryginału, ale wobec osoby tłumaczącej ów oryginał po raz pierwszy (albo też wobec wielu tłumaczy wcześniejszych wersji). Krystyna Rodowska, kiedy tłumaczyła Prousta, toczyła wojnę z czasem zaprzeszłym i skomplikowaną składnią francuskiego zdania, które w oryginale było konkretne, ale… Czytaj dalej Zespół Manna-Kocha

Porody wiejskie

Ostatnio spędziłam z jedną kobietą 28 godzin i 4 minuty. Normalnie bym nie zniosła takiej ekspozycji, ale była na szczęście jednostronna. Otóż Barbara Liberek czytała mi do ucha „Akuszerki” Sabiny Jakubowskiej w aplikacji storytel.pl i pomysł, żeby sobie to zarzucić, by wybitny, jeden z lepszych tej zapracowanej jesieni. „Akuszerki” to potężna książka, wielka historia o przyjmowaniu porodów, o zdobywaniu wykształcenia,… Czytaj dalej Porody wiejskie