5 powodów, dla których nie warto czytać dziennika Szczepana Twardocha

 1. Bo to pochwała chłopackich zabaw z bronią, a nie przepadamy za myśliwymi-łowczymi:   „Wywołują mnie przez megafon. – Mister… uhm… Sheshepin… uhm… Twerdoc…? Pealse, go to gate. Wiem, o co chodzi. Przy gejcie, jednynym zresztą, czeka pani ochroniarka. Nie, droga norweska ochroniarko, nie będę rozkładał tutaj strzelby. No to nie poleci i to ty… Czytaj dalej 5 powodów, dla których nie warto czytać dziennika Szczepana Twardocha

Komu arcydzieło

Arcydzieł nie znajdziemy na żadnej liście bestsellerów, nie było ich w naszych bagażach wakacyjnych, nie zabieramy ich w podróż służbową i codzienną drogę do pracy. Przecież arcydzieło to książka stara, opasła, wymagająca tego rodzaju skupienia, na które – jak nam się wydaje – nie możemy sobie pozwolić na co dzień. Nie kupujemy ich w prezencie… Czytaj dalej Komu arcydzieło

Moc nazwiska czyli wszystkie twarze pisarza

Kilka tygodni temu Michał Witkowski wystąpił publicznie w kapeluszu przystrojonym wzorem przypominającym runy SS, a sprawa ta wywołała skandal nie tylko w środowisku modowym. Wydawnictwo Znak, które kończyło drukować właśnie jego najnowszą powieść „Funf und cfancyś”, zawiesiło wydanie tekstu i rozważa także rozwiązanie umowy z samym Witkowskim. Jak widać więc, wizerunek pisarza stał się naczelnym… Czytaj dalej Moc nazwiska czyli wszystkie twarze pisarza

Człowiek, drzewo, sarna, kamień

Szczepan Twardoch, Drach   Wydawnictwo Literackie 2014   Człowiek, drzewo, sarna,  kamień Drach nie jest powieścią ani tak wybitną, jak piszą wielbiciele Twardocha, ani tak trudną, jak chcą jej internetowi krytycy. Twardoch kontynuuje w niej swoją zasadniczą technikę, łączy wątki współczesne z historycznymi, osadza akcję w czasie wojen i niepokojów, znów wybiera schemat trójkąta miłosnego… Czytaj dalej Człowiek, drzewo, sarna, kamień